ZAŁOŻENIA WYCHOWAWCZO-DYDAKTYCZNE KWIECIEŃ 2022

W KWIETNIU:

  • poznamy polskie tradycje ludowe związane z obchodzeniem Świąt Wielkanocnych, nazwiemy elementy stołu wielkanocnego
  • przygotujemy „koszyczek do poświęcenia” – będziemy rozwijać wrażliwość estetyczną podczas układania produktów w koszyku
  • nawiążemy do tradycji malowania jajek w zabawach matematycznych, doskonaląc czynność wykonywania zadania według instrukcji
  • poznamy zwierzęta kojarzone z Wielkanocą podczas zabaw naśladowczych, muzyczno – ruchowych
  • poznamy zwyczaj „śmigusa – dyngusa” i przygotujemy własne „dyngusówki” ćwicząc kreatywność podczas działań plastyczno – technicznych
  • zdobędziemy informacje o wsi i jej mieszkańcach, postaramy się odróżnić wieś od miasta, rozbudzimy szacunek do różnych grup społecznych i odmienności kulturowej
  • utrwalimy pojęcie „para” dobierając pary przeciwstawne
  • poznamy charakterystyczne cechy kotów
  • postaramy się zrozumieć znaczenie uczuć w życiu człowieka wykorzystując w tym celu dramę, jako środek do wyrażania emocji
  • będziemy ćwiczyć kulturalne zachowanie się przy stole, kształtować zachowania społecznie akceptowane
  • poznamy akcesoria urodzinowe, będziemy rozmawiać o odpowiednim zachowaniu podczas uroczystości typu urodziny
  • utrwalimy znajomość zwrotów grzecznościowych: dzień dobry i do widzenia

PIOSENKA p.t. „ BYŁA  SOBIE  ŻABKA  MAŁA”

Była sobie żabka mała/re, re, kum, kum. (x2)

Która mamy nie słuchała/re, re, kum, kum, bęc. (x2)

Na spacery wychodziła/ re, re, kum, kum. (x2)

Innym żabkom się dziwiła/re, re, kum, kum, bęc.(x2)

Zjadła żabka siedem muszek/re, re, kum, kum. (x2)

I na trawie kładzie brzuszek/re, re, kum, kum, bęc.(x2)

Przyszedł bocian niespodzianie/re, re, kum, kum. (x2)

Połknął żabkę na śniadanie/re, re, kum, kum, bęc.(x2)

Teraz wszystkie żabki płaczą/re, re, kum, kum. (x2)

Że jej więcej nie zobaczą/re, re, kum, kum, bęc.(x2)

Z tej piosenki morał mamy/re, re, kum, kum. (x2)

Trzeba zawsze słuchać mamy/re, re, kum, kum, bęc.(x2)

WIERSZ p.t. „PIŁKA”

Piłka bardzo mała, wciąż podskakiwała.

Raz u góry, raz na dole, raz na ścianie, raz na stole.

Piłka bardzo mała ciągle się turlała.

Raz do mamy, raz do taty, raz pod szafę, to znów w kwiaty.

Piłka bardzo mała, gdzieś się zapodziała.

Może siedzi pod łóżeczkiem, bo zmęczyła się troszeczkę.